SEL

wydawnictwo

Jedna ze 100 najlepszych książek podóżniczych wszech czasów

według National Geographic

 

 

Maria Boduszyńska

tłumacz książki, fragment ze wstępu "Kim był R. H. Dana".

 

"Książka Dany jest autentyczna. Jest dokumentem życia i pracy marynarza na żaglowcach amerykańskich z lat trzydziestych dziewiętnastego wieku. Jako taka ma obecnie dużą wartość historyczną, poza tym zaś zarówno dla współczesnego jak i dla dzisiejszego czytelnika stanowi niezwykle obfite źródło wiedzy żeglarskiej. Zarówno początkujący jak i wytrawny żeglarz śledzi z zainteresowaniem opis ożaglowania i osprzętu ówczesnych żaglowców oraz stosowane manewry. Obowiązki marynarza na żaglowcu prowadzącym handel skórami z wybrzeżem Kalifornii nie ograniczały się w owej epoce do prac na pokładzie statku. ciu do portu marynarz musiał się przedzierzgnąć w tragarza skór, sztauera, a także w robotnika zatrudnionego przy oczyszczaniu i konserwacji skór na lądzie. Dana daje szczegółowy, wierny i żywy obraz tej bardzo istotnej i wcale nie najjaśniejszej strony marynarskiego życia".

 

 

Richard Dana

fragment ze wstępu "Od Autora"

 

"Moim zamiarem było dać obraz życia prostego marynarza na morzu, takiego życia, jakim ono jest rzeczywiście, z jasnymi i ciemnymi stronami. Ten zamiar skłonił mnie do wydania książki".

 

 

Ralph Waldo Emerson - amerykański poeta i eseista, jeden z najbardziej wpływowych myślicieli i pisarzy XIX wieku - (recenzja z 1840 r.)

 

"To jest głos z kubryku. Chociaż jest dokładną relacją, zwykłym opisem rzeczywistości, posiada w sobie coś z romantycznego uroku „Robinsona Crusoe”. Niewiele było bardziej interesującej literatury morskiej kiedykolwiek przez nas recenzowanych. Autor opuścił uniwersyteckie mury i wszedł na pokład statku handlowego, zamieniając „obcisły anglez, jedwabną czapeczkę i jelonkowe rękawiczki, jednym słowem stroju, jaki nosili studenci na Harvardzie, na szerokie płócienne spodnie, kraciastą koszulę i brezentowy kapelusz marynarski”, i na łamach książki opisuje owoce swojej podróży. Jego książka będzie się cieszyć popularnością i otrzymywać dobre recenzje. Musimy powiedzieć, że to zasługa głowy i serca autora, ale wierzymy, że jej oddziaływanie będzie większe, że wielu osobom otworzy oczy na warunki pracy żeglarzy, na straszne wykorzystywanie ludzi, dzięki którym zamorski handel tworzy kupieckie fortuny. Ta prosta opowieść, odznaczająca się wielką szczerością, i często obrazująca naturalną, patetyczną elokwencję, może prowadzić do refleksji, których nie wywołują ani proste argumenty ani podniosłe apele. Posłuży ona do przyspieszenia dnia rozrachunku pomiędzy elitami a marynarzami, który, choć późno, na pewno nadejdzie".

 

 

Encyklopedia Britannica

 

„W roku 1840, roku przyjęcia go (Richarda Dany - od red.) do adwokatury, opublikował on »Dwa lata pod żaglami«, pamiętnik przedstawiający »obraz życia prostego marynarza na morzu, takiego życia, jakim ono rzeczywiście jest« i pokazujący nadużycia, jakim byli poddawani jego towarzysze. Książka stała się natychmiast sławna, a jej realistyczne opisy zrobiły z niej amerykański klasyk”.

 

 

New York Times Review

 

„Jak pamiętamy, książka Richarda Dany „Dwa lata pod żaglami” w czerwonej, starej, skórzanej okładce, była wiernym i literackim zapisem podróży do Kalifornii w epoce drewnianych statków i mężczyzn z żelaza. Była tak pełna krwistych opisów życia na morzu na żaglowcu rejowym i przypadków przemocy na pokładzie, że fascynowała umysły młodych szczurów lądowych. (…)”.

 

 

The Oxford Book of the Sea, Jonathan Raban

 

„(…) »Dwa lata pod żaglami« jest historią stawania się mężczyzną, obrazem stosunków społecznych na statku i nauką o fenomenie dzikiego świata”.

 

 

PortalMorski.pl   Tomasz Falba, 2013

 

"Ta książka to lektura obowiązkowa dla wszystkich interesujących się historią żeglugi. Zawiera autentyczny zapis życia na statku handlowym w pierwszej połowie XIX wieku. Zarówno zwyczaje tam panujące, jak też codzienność załogi. I to wszystko oczyma szeregowego marynarza.

(...) Walory poznawcze „Dwóch lat pod żaglami” są nie do przecenienia. Dzięki nim mamy bowiem bezpośredni wgląd w to, co działo się na pokładach żaglowców handlowych niemal dwa wieki temu. Poznajemy szczegóły obsługi statków, zwyczaje na nich panujące i codzienność ich załóg oczyma szeregowego marynarza.

Lektura wspomnień Dany to czysta przyjemność powiększona dodatkowo o fakt, że są one napisane z naprawdę dużym talentem literackim. Tej książki po prostu nie wolno przegapić!"

(cały tekst recenzji)

 

 

Jachting, III 2013

 

"(…) czyta się ją jednym tchem. Historia prawnika, który po nagłej chorobie oczu, postanawia zostać marynarzem jest nie tylko świetnie napisana, ale pozwala też poznać specyfikę życia na pokładzie XIX-wiecznego żaglowca. Zrozumienie żeglarskiej terminologii ułatwia zamieszczony na końcu słowniczek terminów żeglarskich, mapki oraz rysunki, na których opisano ożaglowanie, omasztowanie i olinowanie fregaty, na której pływał Dana. To klasyka powieści marynistycznej, więc nie możne zabraknąć jej w waszych zbiorach".

 

 

Traveler, nr 04 kwiecień 2013

 

 „Światowy klasyk marynistyczny, który liczy sobie prawie 200 lat. Prawdziwy rejs w przeszłość”.

 

 

Tawerna Skipperów, 17.04.2013

 

"W światowej literaturze marynistycznej jest kilka pozycji, które śmiało można uznać za kanoniczne. Ich znajomość jest obowiązkowa. Bez niej jesteśmy ubożsi i co tu kryć – głupsi. Jedną z takich książek jest oczywiście, w polskim przypadku, „Znaczy Kapitan” Borchrdta. Jeśli chodzi o świat, to nie można pominąć „Dwóch lat pod żaglami” autorstwa Richarda Dana.

(...) Nigdy wcześniej nie powstało dzieło, w którym pokazano tak realistycznie życie i pracę na żaglowcu widzianą nie z perspektywy pokładu rufowego, zarezerwowanego dla oficerów, lecz z perspektywy kubryku, zatłoczonego prostą załogą, podlegającą surowym prawom pracy na morzu.

Otrzymujemy nie tylko naturalistyczny opis życia na żaglowcu, poznajemy także zasady żeglugi, ożaglowania, jego funkcji, oraz obsługi, tajniki manewrowania pod żaglami, zdobywamy również praktykę nawigacyjną. Ta książka to prawdziwa kopalnia wiedzy żeglarskiej. Jest to także arcyciekawa, wciągająca lektura, którą polecam wszystkim miłośnikom żeglarstwa (...).

(cały tekst recenzji)

 

 

Żagle, 7 lipiec 2013, Jacek Czajewski

 

"Marynistyczna klasyka

(...)dwa lata spędzone na żaglowcu w czasach żelaznej dyscypliny, wszechwładzy kapitana
i braku jakichkolwiek praw dla członków załogi, były piekłem dla morskiego neofity. Po przejściu przez nie Richard Dana ukończył studia i całe swoje życie poświecił walce o prawa marynarzy. A opis tych dwóch lat spędzonych wśród załogi, mieszkającej »przed masztem«, czyli w kubryku, jest fascynujący".